Listę najbardziej poszukiwanych i najcenniejszych skradzionych dzieł prowadzi Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Obecnie otwiera ją obraz z pracowni Petera Paula Rubensa "Zdjęcie z krzyża", który powstał około 1620 roku, a zaginął w czasie tajemniczego pożaru kościoła w Kaliszu w
Archeolodzy byli zaskoczeni. Tysiące lat temu ktoś ułożył dwutonowy kawał piaskowca na specjalnym postumencie. - Spodziewaliśmy się, że to głaz narzutowy ułożony w naturalny sposób, na którym ktoś wykonał ryty. Tylko one miały mieć jakąś wartość - tłumaczy Andrzej Przychodni z inspekcji
- Chcemy rozbudowywać polskie muzea. W tej chwili jest w realizacji albo w zaawansowanych bardziej planach około stu. Ale to ciągle bardzo daleko od przeciętnej Zachodniej Europy. Będziemy tą drogą szli. Będziemy odbudowywali zabytki, zamki, Pałac Saski (...). Będziemy budować nowe teatry, nowe
O głazie z Mniowa głośno było od dawna. Mieszkańcy wsi opowiadali, że na skraju lasu jest diabelski kamień - fragment piaskowca z wyrytymi dwoma postaciami. Sprawą na przełomie lat 80. i 90. zainteresowali się po raz pierwszy naukowcy, którzy stwierdzili, że to prawdopodobnie średniowieczne
Nagrody za najlepsze zdjęcia trafią do autorów fotografii kaplicy św. Wawrzyńca na Śnieżce (1. miejsce, nagroda 3000 zł), drutów obozowych w Auschwitz (2. miejsce, 1500 zł) oraz sklepienia kościoła pokoju w Świdnicy (3. miejsce, 750 zł). Oto zdobywca pierwszego miejsca - właśnie Kaplica Św.
Kiedy pod koniec II wojny światowej frontowe oddziały Armii Czerwonej ścigały uciekające niemieckie wojska, w ślad za wojskiem podążali radzieccy muzealnicy i historycy sztuki, których celem był jak najszybszy wywóz łupów wojennych. Do dziś wiele zajętych wówczas zabytków i dzieł sztuki jest
zamierza te pieniądze przeznaczyć na fundusz zdrowia oraz na ratowanie polskich zabytków. Oczywiście jest to bardzo szlachetna inicjatywna, kto nie chce ratować polskiej kultury i dbać o polskie zabytki... bardzo kibicuję i przyklasnęłabym temu pomysłowi gdyby nie to, że my nadawcy prywatni, twórcy lokalni
jednak lobbingu politycznego w Rosji, z którym świetnie poradzili sobie Węgrzy. Trudne stosunki między Moskwą i Warszawą każą - zdaniem specjalistów - porzucić na razie nadzieje na zwrot polskich zabytków.
programów "Rezydencje królewskie", w planach cykl programów o kobiecych historiach związanych z polskimi zabytkami, czyli "Kobiecą ręką pisane". Przygotowuję się do tego. W planach także przewodnik dyplomatyczny dla TVP3 Warszawa. Mam różne takie zajęcia, no i program "Wstaje dzień" od szóstej do siódmej
dziś ojciec polityka, co wybrzmiało w jednym z wpisów. "Ojciec zaczął, syn zakończył odbudowę polskiego zabytku. Dziękuję ci, tato" - mogliśmy przeczytać na X. Obecnie dworek o powierzchni 800 metrów kwadratowych jest warty więcej niż sześć milionów złotych. Okazały dom Sikorskiego jest otoczony zielenią