Marsz Niepodległości 2017 przeszedł pod hasłem "My chcemy Boga". Ale pojawiły się na nim takie o "białej Europie" i "białej krwi", a także "Biała siła, Ku Klux Klan", "Narodowy socjalizm", "Czysta krew, trzeźwy umysł", "Jedyną drogą nacjonalizm", "Europa będzie biała albo bezludna". A nawet "Sieg
nikt uczciwy w Polsce się nie zgodzi". - Nie można postawić znaku równości między patriotyzmem a nacjonalizmem - kontynuował Duda. - Nacjonalizm to spojrzenie negatywne, że nasz kraj jest tylko dla nas. To nieprawda. Nasz kraj jest dla wszystkich, którzy chcą żyć uczciwie i go budować - podkreślał
. Jeszcze przed imprezą Stuhr, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", mówił, że "nagrody początkowo zostały zaproponowane Telewizji Polskiej, która miała swoje pomysły i swoich prowadzących". Europejska Akademia Filmowa chciała jednak Stuhra. Ostatecznie galę pokazała więc TVN. Nacjonalizm trzeba "zmyć jak pot" W czasie gali
do innej, upublicznionej już w 2017 roku przez m.in. Jacka Międlara, byłego księdza znanego z nacjonalistycznych poglądów. Miała ona "tłumaczyć", czym jest nacjonalizm. Na pierwotnej grafice również widzimy ikony kobiety, mężczyzny oraz dwojga dzieci stojących pod parasolem, tym razem z napisem "Nationalism". Parasol
Nacjonalistyczne, ksenofobiczne i rasistowskie hasła t owarzyszą Marszom Niepodległości od lat. W tym roku zostały one zauważone przez światowe media, a nawet rządy. Choć jeszcze 11 listopada politycy partii rządzącej zdawali się bagatelizować lub nie zauważać rasizmu i nacjonalizmu na marszu
Przedstawiciele Kościoła katolickiego dyskutowali we wtorek o przyszłości chrześcijaństwa - rozmawiali o tym podczas jednego z paneli dyskusyjnych 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy. Prymas Polski abp Wojciech Polak przestrzegał przed "wkradaniem się" w chrześcijaństwo nacjonalizmu
Hanna Gonkiewicz-Waltz na konferencji prasowej poinformowała, że zakazuje Marszu Niepodległości, który miał się odbyć 11 listopada, i wymieniła kilka kilka powodów tej decyzji. Jednym z nich jest "historia". Warszawa dość już się wycierpiała przez agresywny nacjonalizm - mówiła urzędująca prezydent
Według ministra Mariusza Błaszczaka, w marszu wzięło udział 900 osób, organizatorzy przekonują, że było ich nawet pięć razy więcej. Marsz relacjonowaliśmy na żywo >>> Manifestacja wyruszyła po 15.00 z placu Zamkowego. Obok flag polskich i unijnych, uczestnicy nieśli znaki grup anarchistycznych i
czegoś prawdziwego: gdy na ulice Moskwy wyszła klasa średnia, to był szok dla niego, bo to były dzieci jego przyjaciół i sojuszników. Zdał sobie wtedy sprawę, że bez ideologii reżim może się nie utrzymać. Zrobił więc coś brutalnego, ale dał ludziom "sens". Nacjonalizm. Ludzie podekscytowani wierzą, że historia
Tym razem nie chodzi o forsowaną przez francuski rząd fuzję koncernów energetycznych Gaz de France i Suez. Bruksela dopiero zaczyna badanie, czy ten mariaż jest zgodny z unijnym prawem konkurencji. Już teraz natomiast Komisja może przeciwstawić się innemu przykładowi francuskiego "nacjonalizmu