Tarnicy modlili się za zmarłego Papieża. Wejście na górę było bardzo trudne, ponieważ w Bieszczadach panują jeszcze warunki zimowe. Zalega tam półtorametrowa warstwa śniegu. Co roku w Wielki Piątek na najwyższy szczyt Bieszczad wyruszają wierni rozważając nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Nauczyli się tego od
Funkcjonariusze Straży Granicznej zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie dwojga grzybiarzy w Bieszczadach. 27-latka i o rok starszy mężczyzna zbierali grzyby poza szlakiem turystycznym. Okazało się, że para była zainteresowana jednym, wyjątkowy gatunkiem - łysiczką lancetowatą, czyli grzybem o
życzymy rychłego powrotu do zdrowia" - przekazało Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe. Jak dodano, "niedźwiedzie w Bieszczadach przygotowują się do zimowego snu, są rozdrażnione i niebezpieczne". "Odwiedzając bieszczadzkie szlaki, uszanujcie prawa przyrody, co zminimalizuje prawdopodobieństwo kontaktu
ratownicy w jednym z komentarzy pod postem udostępnionym na Facebooku. "Dzięki sprawnej interwencji GOPR Bieszczady, poszkodowany otrzymał profesjonalną pomoc medyczną (wywiad, kontrola parametrów, leki dożylne, unieruchomienie) i został przetransportowany quadem na Przełęcz Wyżną" - poinformowano w
Pamela Stefanowicz i Mateusz Janusz znani szerszej publiczności jako duet Fit Lovers dwa lata temu kupili dom w Bieszczadach. Teraz pochwalili się, jak lokum prezentuje się po remoncie. Celebryci jednak nie mają zamiaru w nim mieszkać. Wszystko dlatego, że jego wynajem ma być intratnym interesem
Wilk, który zaatakował dzieci w Bieszczadach, mógł od małego mieć kontakt z człowiekiem - donosi Stowarzyszenie dla Natury "Wilk". Ich oświadczenie opublikował też Adam Wajrak, dziennikarz, przyrodnik, autor książki "Wilki". W oświadczeniu zawarto kilka nowych informacji. Bieszczady. Wilk atakował
Ten młody niedźwiedź wzbudził sensację w Bieszczadach. Spacerował sobie, jak gdyby nigdy nic, środkiem drogi z Polany do Czarnej. Jego zachowanie zaczęło wzbudzać coraz większy niepokój. Zwierzę - według tego, co mówili mieszkańcy okolic - kładło się na jezdni, miało drgawki i było otępiałe. W
Jak poinformował rzeszowska "Gazeta Wyborcza", do zdarzenia doszło 9 sierpnia. 56-letni turysta wybrał się na wycieczkę na szczyt Szerokiego Wierchu w Bieszczadach. Na szczycie jednak zasłabł. Szybko wezwana została pomoc. Na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego
Szokującego odkrycia dokonano w poniedziałek 31 sierpnia. Zwłoki znajdowały się niedaleko szlaku prowadzącego na Połoninę Wetlińską w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Niedaleko ciała odnaleziono australijskie prawo jazdy należące do 79-letniego mężczyzny. Tajemnicze znalezisko w Bieszczadach
Pamela Stefanowicz i Mateusz Janusz znani w sieci jako Fit Lovers trzy lata temu postanowili zakupić posiadłość w Bieszczadach. Od początku zakładali, że nie będą tam mieszkać, a chcą wynajmować lokum. W zeszłym roku zaprezentowali efekty całkowitej metamorfozy domu. "Kiedy pierwszy